Listy do św. Mikołaja



Pada śnieg, pada…

      Nie, jednak nie pada. Ale mógłby. Bo czas po temu. Do świąt tuż tuż. Nie ma chyba osoby, która nie myślałaby już o Wigilii, choince, śniegu i oczywiście prezentach. Nasi maturzyści o prezentach myśleli całkiem sporo, na długo przed świętami. Ba, napisali nawet listy motywacyjne do św. Mikołaja!

            Muszę przyznać, że sztukę perswazji opanowali perfekcyjnie, poczytajcie…

„Zdaję sobie sprawę z tego jak wygląda Twoja praca, ile masz zadań w tym trudnym zimowym czasie, jak wiele spraw sam musisz nadzorować, aby dobrze wykonać zadanie. Wiem też, że twoje sanki nie mogą jeździć, gdy nie ma śniegu i musisz sobie radzić innymi drogami transportu i podziwiam cię za te wszystkie rzeczy.” „Cały rok byłem wyjątkowo grzeczny, uprzejmy dla wszystkich wokół. Jak tylko mogłem siałem dobro(…)” pisze Miłosz. „Chciałbym bardzo otrzymać od ciebie Mikołaju ten prezent gdybyż, byłbym bardzo szczęśliwym chłopcem oraz mógłbym się rozwijać w tym co uwielbiam robić.” stwierdza Szymon. A inny Szymon twierdzi, że „był grzeczny, unikał przekleństw, codziennie po treningu chodził do kościoła”. A Kordian był „bardzo grzeczny, nie przeklinał, co niedzielę chodził do kościoła i pomagał kolegom w lekcjach”. Czuję się dumna, ucząc takich idealnych uczniów!

            Nie dość, że są wzorami do naśladowania, to i skromni są bardzo – ich prośby o prezenty nie przekraczają granic zdrowego rozsądku – „Pod choinkę chciałbym dostać nowe torfy, dystrybutor pełny paliwa obok domu oraz samochód.”; „chciałbym prosić o Audi RS7 w kolorze metalicznym niebieskim”; „Marzę o modelu BMW M2 w kolorze śnieżna biel.”; „Chciałbym dostać od Ciebie samochód marki Mercedes, dokładniej model AMG G 63. Skromny samochód do miasta.” Prawda, że rozsądnie?

            W dodatku nasi chłopcy we wszystkich prośbach kierują się dobrem bliźnich swoich: „Nie musiałbym nigdy więcej zostawiać mojej mamy bez samochodu, którym się dzielimy. W dobie wirusa, który stanął na naszej drodze komunikacja miejska nie jest najlepszym rozwiązaniem do poruszania się. Bylibyśmy od siebie niezależni, mógłbym jej okazać tak potrzebną pomoc i nie kazać jej planować swojego czasu dla mnie i moich potrzeb.” „Z uśmiechem na twarzy sprawiałbym przyjemność moim bliskim, jaką jest szybka i bezpieczna podróż.”

            Są tak szlachetni, że myślą nawet o przyjemności nieznanych ludzi – „Taki samochód zapewni bezpieczeństwo zarówno mnie, jak innym uczestnikom ruchu drogowego”; „Rówieśnicy zrobiliby wszystko, by się ze mną przejechać”.

            Nie zapominają o swoim rodzeństwie, Maks prosi o skarpetki dla brata, żeby ten przestał podbierać mu jego własne, a Ksawery błaga o rózgę dla brata, oczywiście w trosce o jego dobre wychowanie. Bartek prosi o PS5 dla młodszego brata, a jeszcze inny uczeń obiecuje, że pożyczy otrzymane auto swojemu bratu, gdy ten podrośnie.

            Chłopcy marzą też o rozwoju sportowym, co zapewni im odpowiedni sprzęt: „Torfy chciałbym dostać by móc bez problemu biegać na orliku pod balonem. Nie musiałbym robić zbędnych wślizgów oraz moje zwroty byłyby 1000 razy szybsze. Moje uderzenia w końcu trafiałyby w bramkę, a podania docierały do kolegów z drużyny. Moje zwody nadal będą wkręcały przeciwników w ziemię, jednak z torfami będzie to dużo łatwiejsze. Coerver nie będzie stanowił dla mnie żadnego problemu i trener w końcu będzie zadowolony.”; Marzą mi się nowiutkie korki Nike Mercurial Vapor 13 w kolorze czarno-czerwonym. (…) Chciałbym bardzo otrzymać od ciebie Mikołaju ten prezent gdyż, byłbym bardzo szczęśliwym chłopcem oraz mógłbym się rozwijać w tym co uwielbiam robić.”

            A ukoronowaniem i wisienką na torcie jest pragnienie prawdziwego altruisty, który nie prosi o nic dla siebie: „Od zawsze marzyłem o klockach Lego, a dokładnie o zestawie ze strażą pożarną. Widząc pracę strażaków, niezwykle ich podziwiam strażaków oraz staram się, choć w małym stopniu naśladować ich heroiczne czyny. Dopóki sam nie jestem w stanie przejąć ich obowiązków, chciałbym móc odzwierciedlić moje marzenia w zabawie klockami.”

            Życzę Wam, Chłopaki, spełnienia Waszych marzeń. Dziękuję Wam za wytężoną pracę w tym semestrze. A moja prośba do Mikołaja? Spraw, o Święty w czerwonym kubraczku, żeby matura była w 2021 naprawdę baaardzo łatwa…

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2021.